|
Dark Angel - 2006-10-16, 18:07 Przykład: Poprzez smski piszecie słodkie słówka jest miło i przyjemnie. Dochodzi do spotkania, jesteście ze sobą godzinkę, wszystko fajnie pięknie się układa, jest milutko. W pewnym momencie chłopak chce przytulić i pocałować dziewczynę i tak jakoś (he he... jak to napisać?) dochodzi do namiętności i są razem czyli parą... Co myślicie o takich randkach? ajs - 2006-10-16, 18:46 eh...no tak moze jestem inna...moze to jest modne! ale ja z pelną dumą w glosie powiem NIE JESTEM MODNA! dla mnie takie cos to calkowita porazka tak jak i dla chlopaka i jak dla dziewczyny ! poprostu nie umiem zrozumiec ze po jednej godzinie ( bo dla mnie nie jest to mozliwe aby zakochac...baa chodzby zauroczyc sie przez esemeski lub gadu-gadu ) rozmowy juz wiemy ze to jest ta i jestesmy razem super extra... eee to nie dla mnie ! dla mnie to czysta beznadzieja....jakos nie mam ochoty trzymac sie z kims za rece( lub robic cos innego ) z kims kogo tak naprawde nie znam... ja musze bardzo dorbze znac daną osobe i wiedziec ze to wlasnie ona no coz.....moze jestem staroswiecka Deirdre - 2006-10-16, 20:29 moze jestem staroswiecka To ja chyba też. Hm, nie będę się całować czy też tworzyć związku z pierwszym lepszym facetem, jakiego spotkam. I akurat bez znaczenia jest, to że wcześniej pisałam z nim smsy. No bo, jak tu kogoś poznać w ten sposób? Pica - 2006-10-16, 20:37 Heh...Randki na sms...śmieszna rzecz...ale w dzisiejszych czasach nic mnie nie zdziwi... cukiereczek27 - 2006-10-16, 20:59 Powiem tak: jestem przykładem takiego przypadku i nie widze w tym nic złego. Nie jestem juz z tym chłopakiem ale jestesmy bardzo dobrymi przyjaciółmi i kto wie....jeszcze jedna taka randka i bylibysmy pewnie razem znowu Fantasia - 2006-10-16, 21:42 Hmmm temat bardzo pasuje do osoby Ja nie widzę w takich spotkaniach nic złego guevara - 2006-10-16, 22:05 Przykre to niestety ale jak już byłem na takich spotkaniach, na których iskrzyło od pierwszego momentu to raczej wynikało to z ilości wypitego alkoholu. pewnych granic nigdy nie przekroczyłem, ale alkohol zdecydowanie dodaje odwagi i redukuje logikę. Sensowne związki z tego nie wychodziły. Po kilku tygodniach okazywało się, że jesteśmy totalnie różni. Dark Angel - 2006-10-16, 22:54 Hmmm temat bardzo pasuje do osoby He he... może bez tego w tym temacie Mi takie spotkania nie przeszkadzają. A co do faceta to jeszcze musi mieć głowę, żeby do romantycznej atmosfery doprowadził. No i znaleźć ten moment... Wtedy samo wszystko ładnie się układa. Trzeba mieć odrobinę wyobraźni i jak to Omlet pisze "trzeba korzystać z życia". Żabka - 2006-10-17, 10:25 Ja osobiscie nie widze nic złego a takich spotaknaich Hmm..miałam juz za soba tego typu spotaknia,no ale ostatecznie nie chdziłam z tym chłopakiem tak od razu.Cjhoć nie!Raz mi się tak zdarzyło1Ale związek okazał się totalną klapą,ale to już zupełnie inna historia Voyage - 2006-10-17, 14:06 To co wypisałeś Dark Angel - brzmi jak bajka, ale dochodzi do takich rzeczy, ja przynajmniej znam parke młodych osób, ktora rozpoczęła od gg i choć mieszkali na dwóch krańcach Polski nic im nie przeszkodziło by po pół roku pisania namiętnych czułych tekstów na gg i wielogodzinnych rozmów telefonicznych spotkać się. Było super jak byli razem, kiedy ona wyjechała coś się zepsuło i niestety nie utrzymują już kontaktu ze sobą, Dark Angel - 2006-10-18, 08:15 To co wypisałeś Dark Angel - brzmi jak bajka Dzięki Voyage... Nie wiem czy chodzi Ci o pierwszy post czy ten niżej. Ale jakby co to gdy ma się dziewczynę to już takie spotkania odpadają *perełka* - 2006-10-19, 12:31 Nic przeciwko umawianiu się przez smsy czy gg nie mam, ale bez przesady,żeby po godzinie już się całować z chłopakiem! Ja mam podobne wspomnienia jak guevara i już się pilnuje (przynajmniej próbuje ) Pica - 2006-10-19, 21:05 Well, mnie na randkę w ciemno umówiła kumpela..całowałam się nawet po pół godzinie a nie po jednej ! ..Oj młodym się bylo i głupim. Białogłowa - 2006-10-20, 14:54 A moja najlepsza kumpela właśnie przez sms'ki poznała kolesia w którym jest teraz zakochana. On w niej też i bedą razem Czy to nie piękne ---------------------- A jeśli chodzi o to chodzenie po jednym dniu znajomości, to dla mnie śmieszne... Jak można kogoś pokochać tak ot Miłość to nie zabawka.. Mazin - 2006-10-23, 09:30 Normalna rzecz. Kiedyś musi do tego dojść a czy na pierwszej randce czy na drugiej... zresztą skoro się już troszkę znali za pomocą smsów RM i PP (Ratownictwo Medyczne i Pierwsza Pomoc) Pierwsze zdjęcia nowej hondy! Czy wierzycie w miłość od pierwszego spojrzenia?? Co bylo pierwsze - jajko, czy kura? Z pierwszych rozmyślań nad niedomkniętym oknem Pierwsza pomoc przy zawale Pierwsza rocznica związku |