Z pierwszych rozmyślań nad niedomkniętym oknem

Oglądasz archiwalną wersję tematu "Z pierwszych rozmyślań nad niedomkniętym oknem" z forum mportalik.net.pl/



Vanaheim - 2006-06-18, 23:55
Z pierwszych rozmyślań nad niedomkniętym oknem

znowu północ
popychane na śmierć szklanki
wydłubane wersy

tam na zewnątrz mięso jest czerwone
cmentarze otwarte do odwołania
przepełnione przystanki

tam na zewnątrz nie ma boga
odleciał z ptakami do ciemnych krajów
i podarł bilet w drugą stronę

4 II 2006



ankaanka - 2006-06-19, 20:10
za drugi wers mogę po rękach całować
trzeci zdławił efekt, bo wersy to jakoś tak brzmi jakby autor chwalił się że pisze wiersze i jest w nich zadumany (chociaż tak raczej nie jest)
druga strofa najładniejsza
w trzeciej razi powtórzenie "na zewnątrz" ("tam" mogłoby zostać)
pointa słaba, ciemne kraje, podarte bilety etc. - dużo tego było, chociaż jakby się uparł to pasuje. Możnaby jednak ubrać to odejście Boga w inne słowa, a może efekt byłby mocniejszy a przynajmniej nie słabszy niż po przeczytaniu drugiej zwrotki.

Pzdr. wiersz ogólnie rzecz biorąc na tak.

RM i PP (Ratownictwo Medyczne i Pierwsza Pomoc)
Pierwsze zdjęcia nowej hondy!
Czy wierzycie w miłość od pierwszego spojrzenia??
Co bylo pierwsze - jajko, czy kura?
Pierwsza pomoc przy zawale
Pierwsze ale romantyczne spotkanie
Pierwsza rocznica związku
  • earthen dams failures wv0D0A 1
  • sierpniowki 2004 karnawalowo 9835 9834 9835 200
  • silkroad register
  • bol jajnika
  • podstrona 870
  • utylizacja lipol
  • do podstrony 615
  • stan drog dojazd europa praga monachium
  • mpt w wiartlu k pisza
  • Zbiór tematów z for dyskusyjnych • Indeks